„Skok stulecia” w 3 minuty. Złodzieje ukradli karty Pokémon o wartości ponad 400 tysięcy złotych!
Błyskawiczny atak.
Złodzieje polujący na cenne karty Pokémon znów dali o sobie znać w południowej Kalifornii, doszczętnie ogołacając sklep w Burbank i wynosząc towar o wartości przekraczającej 100 000 dolarów
Według doniesień stacji KTLA5, ten napad to tylko wierzchołek góry lodowej i najnowszy incydent z całej serii podobnych zdarzeń w regionie. Schemat działania jest podobny: świadkowie widzieli trzy zamaskowane postacie, które plądrowały sklepy z kartami kolekcjonerskimi i uciekały w ciągu zaledwie kilku minut.
Sklep LA Sports Cards w Burbank stał się celem ataku w zeszłym tygodniu, 2 grudnia. Była to błyskawiczna akcja, która trwała niespełna trzy minuty. W tym krótkim czasie złodzieje wyważyli drzwi łomem i wielokrotnie kursowali do podstawionego pojazdu, wynosząc w ramionach stosy produktów z logo Pokémon.
NEW: Burglars ransack card shop and steal $100,000 worth of rare Pokémon and sports cards
The owner believes the thieves knew exactly where the merchandise was and planned the job ahead of time
They got away with about $100,000 in merchandise
Police believe the same crew may… pic.twitter.com/zMIurJ86U9 — Unlimited L's (@unlimited_ls) December 6, 2025
" W zdecydowanej większości celowali w karty Pokémon" – mówi właściciel sklepu, Kiet Nguyen. – "Zabrali też kilka zamkniętych skrzynek z zaplecza, w których były karty sportowe... Celowali w „płynne aktywa”. Pokémony tak łatwo dziś sprzedać, że zapakowany produkt ma każdy. Sprzedaż tego towaru nie wzbudza więc żadnych podejrzeń, bo jest on dostępny wszędzie."
Oprócz nowych talii Pokémon i zestawów kolekcjonerskich, złodziejom udało się ukraść garść rzadkich przedmiotów sportowych, w tym podpisaną kartę z Cristiano Ronaldo. Nie ulega jednak wątpliwości, że to kolorowe stworki były głównym celem, co sugeruje, że ten sam gang ma na koncie już kilka podobnych uderzeń.
"Wyglądało na to, że mają to opanowane do perfekcji" – kontynuuje Nguyen. – "Wiedzieli, co robią... Myśleliśmy, że to bardzo bezpieczna, dobrze chroniona i ruchliwa ulica. Mieliśmy środki zapobiegawcze, sądziliśmy, że samo odstraszanie wystarczy."
Stacja KTLA5 podaje, że grupa jest obecnie podejrzewana o dokonanie „pół tuzina” podobnych napadów na sklepy w południowej Kalifornii w ostatnich tygodniach. Podczas jednego z nich kamera CCTV częściowo zarejestrowała twarz jednego ze sprawców. Policja zaapelowała do wszystkich posiadających jakiekolwiek informacje o kontakt z Departamentem Policji w Burbank.
Ta niedawna fala włamań to kolejny dowód na to, że karty Pokémon są obecnie traktowane przez przestępców jako towar luksusowy o wysokiej wartości. Jeszcze w grudniu 2024 roku informowano, że japońskie syndykaty przestępcze wykorzystują karty Pokémon do prania brudnych pieniędzy. W USA to tylko jeden z wielu incydentów w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Dopóki popularność Pokémonów nie osłabnie – a nic na to nie wskazuje, biorąc pod uwagę nową falę gier oczekiwaną w przyszłym roku – wygląda na to, że ten przestępczy trend będzie się utrzymywał.